Wizyta u kosmetyczki

StockSnap_05223T0HRA.jpg

Dzisiaj pierwszy raz od dwóch mi miesięcy byłam u kosmetyczki. Dziwnie sympatyczne odniosłam wrażenie, kiedy to ktoś zajmował się moimi paznokciami, a nie ja:P. Zazwyczaj szkoda mi pieniędzy na takie relaksy i robię sobie zabiegi kosmetyczne w domu. Ostatnio na urodziny dostałam lampę i lakiery do hybrydy, to cieszyłam się jak dziecko 🙂